A teraz z innej beczki ...
Nie tylko Płock jest obiektem moich zainteresowań jeżeli chodzi o fotografię. Jestem wiernym kibicem drużyny szczypiornistów z Gimnazjum nr 10 w Płocku (MUKS 21), w której gra mój syn.
Drużynę (klasę sportową) prowadzi p. Andrzej Kulpiński - trener i jednocześnie wychowawca klasy.
Dzięki niemu w roku 2010 drużyna zdobyła wicemistrzostwo Polski w Piłce Ręcznej Dzieci. W finale z nerwów nie zrobiłem prawie żadnego zdjęcia :)
Jak zacząłem ich fotografować podczas pierwszych meczy wszystkie zdjęcia miałem rozmazane. Trochę kiepsko zakładając, że chciałem udokumentować ich grę i to, jak stają się coraz lepsi. Zacząłem zachodzić w głowę, co robię źle. Okazało się, że jak człowiek trochę pomyśli - to nie jest to takie trudne. Otóż trzeba dobrać tak parametry w aparacie, aby zdjęcie wykonać maksymalnie szybko. Im zdjęcie zrobione szybciej tym mniej rozmazów. Zatem szybkość ISO ustawiłem na maxa, a jednostkę przysłony na minimum. Okazało się, że zdjęcia są ostre, a niektóre fotografie zapierają dech w piersiach. Nie pisałem tego wcześniej, ale wszystkie zdjęcia robię bez lampy - stąd też opisany przeze mnie problem. Wbudowana w aparacie lampa nie nadaje się do takich zdjęć, więc jej po prostu nie używam.
Oto kilka przykładów, jakie foki można zrobić z tak ustawionymi parametrami.
Muszę Wam się przyznać, że z roku na rok Panowie są coraz szybsi i jest mi coraz trudniej zatrzymać ich w ruchu.
Życzę Wam powodzenia i radości z zatrzymania na swoich fotografiach nawet bardzo szybkiego ruchu :)